Inne gry pieniężne
Moja koleżanka Justyna notorycznie wysyła kupony lotto. Interesuje się nie tylko totolotkiem, lubi także grać w pokera, keno i kupuje zdrapki. Ma wielkie marzenie, by w końcu wygrać duże pieniądze. Ona jest bezrobotna, czasem dorywczo pracuje. Sprząta jeden z punktów Totalizatora Sportowego na osiedlu.
Wszystko co zarabia wydaje na kupony, losy, zdrapki. Kiedyś powiedziałam jej, że jest niepoważna i nie powinna wydawać tyle kasy na loterię. Ale ona uwielbia to robić i nigdy chyba nie skończy. Raz wygrała trochę pieniędzy i od tamtej pory wierzy, że można wygrywać kasę.